8:1. Gibraltar rozstrzelany.Swoje dołożył 18-latek

Plan wykonany, Gibraltar rozstrzelany. Polska na Stadionie Narodowym w Warszawie rozbiła nowicjuszy 8:1.

mecz

mecz
Adam Nawałka przed meczem z wielkim szacunkiem wypowiadał się o rywalu, ale nikt jego słów nie traktował poważnie. Bardziej uważano je jako dobrze odrobioną lekcję z dyplomacji. Nie było wątpliwości - każdy inny wynik niż efektowne zwycięstwo Polski uznać należałoby za niespodziankę wielkiego kalibru.

Gibraltar rywali nie paraliżuje, czasami paraliżuje stres, jaki pojawia się w związku z oczekiwaniami przed meczem z rywalem z takiej półki. Jak rok temu Polaków, którzy do przerwy prowadzili z nowicjuszami tylko 1:0. Worek z bramkami rozwiązał się dopiero później.

 

Jak głodne wilki

Tym razem szalejący na lewym skrzydle Kamil Grosicki z Robertem Lewandowskim szybko załatwili sprawę. Po pół godzinie było już 4:0, a każdy z nich cieszył się dwukrotnie.

Mylił się ten, kto myślał, że apetyty Polaków były zaspokojone. Grali jak głodne wilki czujące krew zranionej ofiary. Ataki sunęły a to z lewej strony (oczywiście Grosicki, rzadziej irytujący nieporadnością przy niedokładnych podaniach Maciej Rybus), a to z prawej, na której rządził grający od pierwszej minuty Jakub Błaszczykowski. Ale kolejny gol padł po akcji głównym korytarzem. Jak rasowy playmaker zachował się Grzegorz Krychowiak, który popisał się takim podaniem do Arkadiusza Milika, że ten po kilku zmarnowanych sytuacjach z pierwszej połowy musiał wreszcie się przełamać.

Kolejnego - z karnego po faulu na Lewandowskim - strzelił Błaszczykowski. Od tego momentu gra toczyła się o to, czy wynik sprzed roku zostanie poprawiony (7:0), a Nawałka mógł dać szansę zmiennikom (weszli 18-letni debiutant Bartosz Kapustka, Piotr Zieliński i Sebastian Mila).

 

Kwadrans przed końcem plan wypalił - drugiego gola dołożył Milik, trafił też Kapustka.

Honorowi goście

Polacy zajęli się strzelaniem tak, że zapomnieli o zabezpieczaniu tyłów. W końcu szczęście przestało sprzyjać Łukaszowi Fabiańskiemu (w drugiej połowie dwie instynktowne interwencje) i po kolejnym kardynalnym błędzie Jake Gosling strzelił dla Gibraltarczyków honorowego gola.

Zadanie wykonane - bilans bramkowy poprawiony. Swój mecz wygrali również Niemcy, którzy z trudem, ale pokonali w Glasgow Szkocję 3:2 i to mistrzowie świata dalej przewodzą grupie D.

Polska - Gibraltar 8:1 (4:0)
Bramki:
 Kamil Grosicki dwie (8, 15), Robert Lewandowski dwie (18, 29), Arkadiusz Milik dwie (56, 72), Jakub Błaszczykowski (59-karny), Bartosz Kapustka (73) - Jake Gosling (87).

Widzów: ok. 30 tys
Polska: Łukasz Fabiański - Paweł Olkowski (87-Sebastian Mila), Łukasz Szukała, Kamil Glik, Maciej Rybus - Jakub Błaszczykowski (60-Bartosz Kapustka), Krzysztof Mączyński, Grzegorz Krychowiak, Kamil Grosicki - Arkadiusz Milik, Robert Lewandowski (66-Piotr Zieliński).

Gibraltar: Jordan Perez - Erin Barnett, Roy Chipolina, Joseph Chipolina - Jean Carlos Garcia, Lee Casciaro (79-Jeremy Lopez), Anthony Bardon, Liam Walker, Jake Gosling - Jamie Coombes (46-Kyle Casciaro), John Paul Duarte (68-Jamie Bosio).

mecz
    Celtic Gladiator znowu w Polsce, musisz to zobaczyć - bilety już w sprzedaży
    2017-10-06  |   10945
    W centrum wydarzeń sportowych
    2017-09-17  |   1214
    Diverse NIGHT of the JUMPS
    2017-03-19  |   8650
      25 LAT Regionalnej Izby Handlu i Przemysłu w Bielsku-Białej
      2017-01-08  |   925978
      Korporacje, reportaże, dokumenty
      2017-10-09  |   708515
      Festiwal Dobrej Energii 2018 - studio
      2017-09-16  |   346953
      Podstawowe błędy kierowców. Na 100% Ty też popełniasz te błędy, a może jest ich więcej?. Z...
      2017-09-15  |   39165
      Szukasz pracy czy współpracy w produkcji filmowej - zadzwoń
      2018-01-22  |   22320

        BIZNESREGION

        ul.Młynarska 3/11, 01-258 Warszawa
        : +48 22 490 66 15

        : redakcja@biznesregion.pl